Wywiad ze studentem MIT na temat PZL Mielec


 

 

 

 

Robert Xia
Student MIT (Massachusetts Institue of Technology) w Bostonie, USA
Stażysta w PZL Mielec
 
 

1. Skąd pomysł na odbycie stażu w PZL Mielec, w Polsce?

 
Robert Xia: Odbycie stażu jest wymagane przez program LGO (Leadership for Global Operation) będącego częścią 2-letniego programu MBA na uczelni MIT, podczas którego studenci biorą udział w zajęciach programu MBA, kończących się pracą dyplomową, uzupełnionych stażem w firmach produkcyjnych. W tym elitarnym programie bierze udział 50 studentów rocznie, którzy odbywają 6- miesięczny staż.
Osobiście interesuję się obszarem international operations w zakresie finansów oraz zarządzania łańcuchem dostaw. Posiadam doświadczenie w branży półprzewodników, więc podczas odbywania tego stażu chciałem poznać inną branżę, funkcjonującą w innym otoczeniu ekonomicznym, nabyć doświadczenie w nowym obszarze. Dlatego m.in. zdecydowałem się na udział w stażu w PZL Mielec.
Dodatkowo, szukam możliwości tymczasowej relokacji na obszar rynków wschodzących. Polska jest interesującym rynkiem jako część rynku europejskiego, na który coraz więcej firm z branży m.in. farmaceutycznej, hi-tech, czy przemysłu ciężkiego, przenosi swą działalność i operacje. Staż w takim otoczeniu jest bardzo ciekawym doświadczeniem. Z tego właśnie powodu zdecydowałem się na staż w PZL Mielec
 

2. Jak dowiedziałeś się o możliwości stażu w PZL Mielec?

 
R.X.: Podczas studiów na MIT studenci mają okazję brać udział w spotkaniach z przedstawicielami wiodących firm na rynku. Podczas jednego z takich spotkań, przedstawiciel Sikorsky, były uczestnik programu LGO, opowiadał o nowym zakładzie w Polsce – PZL Mielec.
W ramach programu edukacyjnego na MIT studenci odwiedzają i osobiście poznają różne firmy. (PZL Mielec miał okazję gościć grupę studentów uczelni MIT w zeszłym roku)
Podczas wizyty w Stratford miałem okazję rozmawiać z przedstawicielami Sikorsky w Stratford, którzy bardzo pozytywnie wyrażali się o PZL Mielec, zachęcając do osobistego poznania tego zakładu. Dlatego ostatecznie zainteresowałem się odbyciem stażu w tym właśnie miejscu.
 
3. Jak wyglądało zderzenie wyobrażenia z rzeczywistością w PZL Mielec?
 
R.X.: Uczestnik programu LGO entuzjastycznie podchodzi do możliwości wniesienia własnego wkładu oraz wprowadzenia zmian w nowym otoczeniu. Okazuje się jednak, że wprowadzenie „rewolucyjnych zmian” jest trudniejsze dla uczestnika LGO, nie tylko jako dla cudzoziemca, ale również jako osoby spoza UTC czy PZL Mielec.
Osoba głównie z przygotowaniem akademickim zderza się z rzeczywistością, w której realizacja założonych celów okazuje się procesem dłuższym i bardziej skomplikowanym. Przekonuję się, że nie jestem w stanie ukończyć projektu w tydzień, bo w otoczeniu biznesowym rzeczy dzieją się dużo wolniej – niektóre z projektów mogą trwać miesiącami, a nawet latami. Dla mnie samo dostosowanie się do nowych warunków pracy i życia wymaga czasu.
 
4. Jakie są Twoje oczekiwania wobec stażu?
 
R.X.: Jako stażysta poszukuję automatycznie możliwości podjęcia pracy zawodowej po ukończeniu studiów. Jednym z moich celów jest poznanie różnych jednostek UTC, nawiązanie kontaktu z absolwentami LGO.
Dodatkowym celem dla mnie obecnie jest udział w projekcie PZL Mielec.
W trakcie obecnego stażu mam możliwość poznania wielu kluczowych osób z najwyższej kadry kierowniczej PZL Mielec. Jako, że program LGO zakończy się pracą dyplomową, mój staż traktuję także jako element benchmarkingu w firmach produkcyjnych, cenny dla mnie, jako osoby spoza branży lotniczej.
 
5. Czym zajmujesz się obecnie w PZL Mielec?
 
R.X.: Biorę udział w 2 projektach nakierowanych na redukcje kosztów. Naturalnie nie mogę ujawniać zbyt wielu szczegółów.
 
6. Co szczególnie podoba Ci się na stażu w PZL Mielec?
 
R.X.: Zdecydowanie kontakt z najwyższą kadrą kierowniczą, szczególnie, że dzięki mojemu opiekunowi, Jamesowi Katzenowi, Wiceprezesowi PZL Mielec mam możliwość poznania ludzi, którzy mogą w dużym stopniu przyczynić się do wsparcia mojego projektu. Jest to element, który sprawia, że staż mój nabiera wyjątkowego charakteru i odróżnia się od innych tego typu programów. Nie bez znaczenia jest fakt, że James Katzen, jako były LGO, dokładnie rozumie charakter tego programu i potrafi udzielić mi wsparcia potrzebnego do osiągnięcia moich celów.
  
7. Początki w nowym miejscu zawsze są trudne. Co Tobie sprawiło największą trudność?
 
R.X.: Nowe miejsce pracy i nowe otoczenie biznesowe, praca w nowej branży, różniącej się od branży półprzewodników, na której opiera się moje dotychczasowe doświadczenie. Tam struktura organizacyjna jest bardzo płaska, niewiele poziomów ułatwia dostęp do informacji. Nie sposób również nie wspomnieć o barierze językowej.
 
8. Jak zachęciłbyś innych do odbycia stażu w PZL Mielec?
 
R.X.: Podkreślałbym możliwość kontaktu z wyższą kadrą kierowniczą, co nie jest możliwe podczas innych staży. Szczególnie, że w PZL Mielec mój opiekun LGO, zajmuje wysokie stanowisko - to dla mnie bardzo cenne. Podczas innych programów stażowych studenci również mogą współpracować z byłymi uczestnikami LGO, jednak zajmują oni niższe stanowiska. Cenna jest również możliwość pracy w różnych programach. James Katzen dał mi możliwość wyboru programu – to dla mnie bardzo ważne.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że odbywam staż w Europie. Podczas gdy Europa Zachodnia jest rynkiem rozwiniętym tu, w tej części, zdobywam nowe doświadczenia.
 
 
9. Jakie elementy swojego stażu chciałbyś usprawnić?
 
R.X.: Pod względem projektów, nad którymi pracuję, nie zmieniłbym niczego.
Pomocna byłaby możliwość przygotowania osoby przyjezdnej na panujące tu odmienne warunki życia, np. umiejętność prowadzenia samochodu z manualną skrzynią biegów.
 
 

 

 
Realizacja Ideo
powered by CMS Edito
© 2009 PZL MIELEC. Wszelkie prawa zastrzeżone