Młodszy Specjalista w Pionie HR - Maciej Jaskot


 

1. Jak Pan trafił do PZL Mielec?

M.J.: Zdecydowałem się na staż absolwencki w PZL Mielec, gdyż jest to firma, która posiada bogatą historię i tradycję. PZL to obecnie jedna z najbardziej rozwijających się firm w branży lotniczej w Polsce umożliwiająca rozwój młodym ludziom.
Na staż trafiłem do Pionu HR, a następnie zaproponowano mi pracę w zespole zajmującym się realizacją rekrutacji i programów rozwojowych w firmie. Mam przyjemność zajmować się m. in. programem talentowym Operation Leadership Program.
2. Jak wyglądało Pana wejście do firmy?
M.J.: Od początku odbywania mojego stażu spotykałem się z bardzo ambitnymi zadaniami, które umożliwiały mi pozyskiwanie wiedzy i doświadczenia, jak również bliższe poznanie otoczenia w firmie.
3. Co dla Pana było najważniejsze podczas odbywania stażu?
Według mnie było to życzliwe przyjęcie ze strony zespołu, które zdecydowanie ułatwiło mi proces adaptacji w nowym miejscu pracy. Wsparcie, wyrozumiałość i cenne uwagi, które otrzymałem od kolegów pozwoliło mi zrozumieć i wdrożyć się w powierzone mi codzienne obowiązki.
4. Początki w nowej firmie bywają zazwyczaj trudne. Jak to wyglądało w PZL Mielec?
M.J.: Pierwsze dni były dla mnie czasem przeznaczonym na badanie otaczającego mnie środowiska pracy. Jak każdy nowy pracownik byłem ostrożny i zarazem uważny. Miałem pewne obawy czy poradzę sobie w tak wielkiej organizacji, jaką jest PZL Mielec. W firmie funkcjonuje wiele nowoczesnych systemów i procesów, na których poznanie i zrozumienie potrzeba sporo czasu. Uważam jednak, że ten czas może stać się bardzo owocnym i wartościowym doświadczeniem dla każdego pracownika „głodnego” wiedzy i rozwoju.
5. Czy nie miał Pan obaw, że dostanie Pan mało ambitne zadania?
M.J.: Przyznam szczerze, że na początku miałem pewne obawy. Natomiast bardzo szybko uświadomiłem sobie, że podjąłem właściwą decyzję. Tak jak już wspominałem wcześniej, od samego początku spotkałem się z bardzo dużą życzliwością, wyrozumiałością i wsparciem ze strony zespołu, jak również z bardzo ambitnymi i rozwojowymi zadaniami. Mam świadomość, że praca, którą wykonuję ma wpływ na mój indywidualny rozwój, jak również rozwój firmy.
6. Co podobało się Panu w trakcie odbywania stażu?
M.J.: Jednym z moich największych doświadczeń i sukcesów podczas odbywania stażu było włączenie mnie do zespołu odpowiedzialnego za przygotowanie ceremonii prezentacji pierwszego helikoptera S70i BLACK HAWK wyprodukowanego w PZL Mielec.
Sama ceremonia prezentacji było wielkim widowiskiem medialnym, które wzbudziło ogromny podziw i zachwyt całego świata lotniczego. Dzięki temu wydarzeniu Mielec wrócił ponownie na mapę świata branży lotniczej.
To wielkie show było dla mnie olbrzymim przeżyciem, które utwierdziło mnie w przekonaniu, że PZL Mielec to doskonałe miejsce dla mnie! Chciałbym również dodać, że jestem dumny, iż mogłem uczestniczyć w tak znaczącym i historycznym momencie dla firmy.
7. Jak wyobraża sobie Pan pracę w PZL Mielec za 5-10 lat?
M.J.: Twierdzę, że PZL Mielec to bardzo dobrze prosperująca i dobrze znana marka na rynku pracy. Uważam, że firma rozwija się w bardzo szybkim tempie. Twierdzę, że jeżeli zostaną zrealizowane plany i cele na najbliższe lata, które stoją przed PZL Mielec, to firma stanie się prawdziwym liderem branży lotniczej nie tylko w Polsce, ale również i na świecie.
Wierzę w to, iż w PZL Mielec znajdzie zatrudnienie wielu mieszkańców Mielca i okolic.
8. Czy i w jaki sposób zachęciłby Pan innych do odbycia stażu w PZL Mielec?
M.J.: Uważam, że PZL Mielec to bardzo dobra marka na rynku pracy. To przede wszystkim prężnie rozwijająca się firma, która daje zatrudnienie wielu ludziom, umożliwiając im zdobywanie wiedzy i doświadczenia. Uważam, że to znakomite miejsce dla młodych ludzi, dające ogromną szansę rozwoju.
 
Realizacja Ideo
powered by CMS Edito
© 2009 PZL MIELEC. Wszelkie prawa zastrzeżone